Czy można już mówić o epidemii świńskiej grypy? Dlaczego wiadomości podawane przez media, wybitnych specjalistów od grypy, ważnych osobistości w państwie wydają się być ciągle sprzeczne? Na świecie ogłoszona jest obecnie pandemia grypy, czyli stan, kiedy zachorowalność jest bardzo duża, natomiast śmiertelność jeszcze nie. Czy warto bać się tego wirusa grypy? Widoki tłumów na masowych imprezach, gdzie wszyscy mają założone specjalne maski przerażają. Możemy czuć się w niebezpieczeństwie, ale czy możemy dowiedzieć się prawdy? Media zamiast sprawdzić prawdziwe informacje na temat obecnego stanu zachorowań i nowych przypadków choroby, prześcigają się w podawaniu ciekawostek i nieprawdziwych informacji. Jedni nawołują do ogłoszenia epidemii, drudzy komentują to śmiechem. Prawda jest taka, że ofiary śmiertelne zwykłej grypy też są duże. W statystykach śmierć po zakażeniu wirusem świńskiej grypy nie wygląda strasznie, jednak wizja naszej choroby przeraża. Niektórzy podają informacje o zarabianiu na naiwności wystraszonych ludzi. Firmy farmaceutyczne zyskały na informacjach o chorobie gigantyczne sumy za wszystkie lekarstwa i maski. Sklepy spożywcze wykorzystują pandemię do własnej reklamy i oferują tańsze maski. Czy to wszystko to jeden wielki chwyt marketingowy? Czy naprawdę mamy się czego bać? Wydaje się, że jeść długo się tego nie dowiemy. Przynajmniej dopóki specjaliści nie ustalą jednej wspólnej wersji, a media nie będą próbowały manipulować ludźmi.
Świńska grypa
Nowy wirus, który można spotkać już w każdym kraju świata to świńska grypa. Jest to grypa typu A, a dokładniej jego odmiana H1N1. Grypa ta w przeciwieństwie do zwykłych gryp lub ptasiej, charakteryzuje się dużą ilością śmiertelności. Grypa ta powstała w Północnej Ameryce i jej druga nazwa brzmi grypa meksykańska. Obecny wirus grypy zaatakował w marcu bieżącego roku. Rozprzestrzeniał i nadal rozprzestrzenia się bardzo szybko. Już 11 czerwca została ogłoszona pandemia świńskiej grypy na świecie. Panika i rozpacz. W każdych wiadomościach pojawiały się kolejne nowe liczby zmarłych wskutek tej choroby osób. Grypa meksykańska po raz pierwszy pojawiła się w maju 2009 roku. Od tej pory na świńską grypę zmarło w sumie ponad dwadzieścia osób. Obecnie liczba zachorowań, a co najważniejsze zgonów z powodu tej choroby powoli maleje. Sytuacja wydaje się opanowana, a wizja choroby została uspokojona przez większość ludzi. Objawy tej grypy są znacznie gorsze niż objawy zwyczajnej grypy. Zaczyna się normalnie od gorączki, bólu całego ciała, gardła i kaszlu, ale następnie pojawiają się bule w okolicy ucha, biegunka, wymioty, nudności, czasami nawet utrata przytomności i dezorientacja. Miejmy nadzieję, że choroba jak najszybciej zniknie z naszego świata.
Ptasia grypa
Teraz przyjrzyjmy się nowoczesnym odmianom grypy, które atakują świat w ostatnim czasie. Chodzi tu oczywiście o świńską i ptasią grypę. Zacznijmy od grypy ptasiej. Ptasia grypa jest to grypa typu A. Wirus atakował przez ostatnie lata ptaki i ludzi. W dzisiejszych czasach sytuacja jest już opanowana, jednak jeszcze pięć lat temu na świecie rodziła się panika na myśl o zarażeniu tym nowym rodzajem grypy. Ludzie panikowali, ponieważ ptasia grypa ma bardzo podobne objawy jak zwykła grypa. Dlatego też ludzie czujący lekkie objawy, czasami nawet zwykłego przeziębienia, biegali spanikowani do specjalistów w celu leczenia. Objawy ptasiej grypy to gorączka, kaszel, ból gardła, bóle mięśni i stawów, czasami też zapalenie spojówek. Panika wywołana z powodu grypy jest częsta, ponieważ choroba ta ma objawy podobne do większości lżejszych chorób. Ludzie często nie zauważają różnicy i wywołują popłoch. Duży wpływ na zakażenia ptasią grypą miał posiadany ją drób. Niestety prawda jest dosyć nieprzyjemna. Od 2003 roku z powodu ptasiej grypy zmarła 262 ludzi. To jest ponad połowa ludzi zarażonych tą chorobą. Na szczęście ptasią grypą jest się trudno zarazić i liczby ofiar nie są dużo większe.
Jak zapobiegać?
Aby nie zawracać sobie głowy leczeniem grypy, możemy już wcześniej pomyśleć o zapobieganiu różnego rodzaju chorobom. Grypa często atakuje grupę osób. Jest to choroba wirusowa, która bardzo szybko się rozprzestrzenia i zazwyczaj na danym terenie zachorowalność na tą chorobę rośnie. Dlatego też, jeśli nie chcemy być kolejnymi ofiarami grypy, nie odwiedzajmy tłocznych miejsc, jeżeli dobrze wiemy, że w mieście lub w naszej okolicy panuje wirus grypy. Taką sytuację można rozpoznać już w szkole lub pracy. Widząc coraz mniej osób przychodzących z dnia na dzień do pracy możemy się domyślić, że dzieje się coś niedobrego. Nie ryzykujmy, lepiej przesiedzieć z własnej woli kilka dni w swoim pokoju niż później chorować przez przynajmniej tydzień z ciężkimi objawami w łóżku. Dbajmy również o naszą higienę. Należy często myć ręce, ponieważ one najbardziej są narażone na różnego rodzaju zarazki napotykane w życiu codziennym. Wirus grypy pozostaje na zwykłych przedmiotach, takich jak rurki w autobusach czy drzwi w zamkniętych pomieszczeniach. Poza tym to właśnie rękami często dotykamy swojej twarzy, ust, nosa, dlatego starajmy się jak najczęściej je czyścić, aby przez nieuwagę i zapomnienie nie zarazić się chorobom na własne życzenie.
Leczenie
Skoro już wiemy, że mamy grypę, a nie przeziębienie, ponieważ nauczyliśmy się to rozpoznawać, pora zrobić następny krok. Teraz powiedzmy sobie kilka szczegółów na temat leczenia grypy. Grypę powinno się leczyć objawowo, czyli nie bierzmy leków, które mają zabić wirus grypy, a tylko takie, które łagodzą jej przebieg. Nasz organizm z czasem sam powinien zwalczyć tę chorobę. Jeśli chcemy mu pomóc, powinniśmy położyć się do łóżka i pić bardzo dużo napojów. Jeżeli zdecydujemy się na wizytę u lekarza to zapewne dostaniemy lekarstwa na ból głowy, przeciwgorączkowe i liczne witaminy, aby wspomóc nasz organizm w tej ciężkiej walce. Ogólnie uważa się, że nie powinniśmy zażywać antybiotyków podczas grypy. Wynika to właśnie z tego, że antybiotyki raczej zabijają wirusy, a przy grypie powinniśmy jedynie łagodzić objawy choroby, a leczenie zostawić naszemu organizmowi. Lekarstwa zabijające wirusy i bakterie stosujmy tylko w razie zalecenia lekarza. Pozostawmy nasze zdrowie w rękach specjalistów i poświęćmy chwilę czasu, aby udać się na wizytę do lekarza. Taka wizyta na pewno nam nie zaszkodzi, a może dużo pomóc.
Grypa czy przeziębienie?
Najlepszym sposobem na rozpoznanie choroby, a dokładnie na rozróżnienie grypy od przeziębienia jest wizyta u lekarza. Doktor grypę zazwyczaj poznaje po wstępnej rozmowie z pacjentem i łącząc objawy podaje przyczynę i lekarstwa. Jeżeli lekarz również nie jest pewny powinien zrobić bardziej specjalistyczne badanie. Grypę można wykryć na podstawie badania krwi lub nawet na podstawie wymazu z gardła. Jeżeli jednak pozostajemy w domu i bez pomocy specjalisty chcemy rozpoznać grypę, powinniśmy zacząć odróżniać następujące szczegóły. Grypa zazwyczaj atakuje bardzo szybko i ostro. Przez kilka pierwszych dni dostajemy gorączkę powyżej 38 stopni C. Grypie towarzyszy zazwyczaj ostry ból głowy oraz bóle mięśni. Często jest to ból w klatce piersiowej. Poza tym przy wirusie grypy towarzyszy nam kaszel suchy. Natomiast, jeżeli chodzi o przeziębienie to przychodzi ono bardzo powoli. Choroba zaczyna się łagodnie, często przy tym nie mamy żadnej gorączki i rzadko możemy dostać bólów głowy i mięśni. Jeżeli chodzi o kaszel, to tu mamy zasadniczą różnicę. Przy przeziębieniu, w odróżnieniu od grypy, mamy do czynienia z kaszlem wilgotnym.
Objawy
Aby rozpoznać, że mamy grypę, najpierw należy dowiedzieć się jak tą chorobę się rozpoznaje. Najczęściej zarażamy się tą choroba drogą kropelkową, szczególnie przez kichanie. Choroba rozwija się w naszym organizmie, kiedy wirus grypy osiądzie w naszej jamie nosowej lub gardłowej. Pierwsze objawy choroby możemy zauważyć już po kilku godzinach od zarażenia. Zaczyna się od bólów głowy, osłabienia organizmu czy uczucia wyczerpania. Temperatura naszego ciała podczas grypy może osiągać nawet czterdzieści stopni gorączki. Oprócz tego chorobie towarzyszyć mogą bóle całego ciała, a w szczególności mięśnie pleców lub nóg. Do tego dochodzi kaszel. Zazwyczaj jest to kaszel suchy, czasami możemy też spotkać się z katarem, który może, ale nie musi być objawem grypy. Następne dni zależą od naszej walki z chorobą. Jeżeli pójdziemy do lekarza i dostaniemy odpowiednie lekarstwa, najczęściej antybiotyki, to wyzdrowieć możemy nawet po trzech dniach od pojawienia się objawów. Jeżeli w naszym organizmie pojawią się powikłania to oczywiste staje się, że choroba potrwa dłużej i najbliższe dni, a nawet tygodnie mamy z głowy.
Grypa
Grypa jest to choroba układu oddechowego. Choroba ta jest ostra i czasami groźna, jednak zazwyczaj mylimy jej objawy z lekkimi chorobami. Grypa jest chorobą zakaźną, przede wszystkim można się nią zarazić drogą kropelkową. Czy grypa jest chorobą poważną? Jest to bardziej skomplikowany problem. Istnieją różne typy grypy, niektóre są mało szkodliwe, inne bardzo groźne dla naszego zdrowia. Zazwyczaj zwykła grypa kończy się na wizycie u lekarza i zażyciem antybiotyków. Rzadko jest to dłuższa choroba, która sprawia nam kłopoty w leczeniu. Naukowcom znane są trzy rodzaje wirusów grypy. Wirusy grupy A, grupy B oraz grupy C. Zwierzęta narażone są jedynie na grypę typu A, świnie dodatkowo na grypę typu C. Niestety wszystkie rodzaje grypy atakują człowieka. Oczywiście są to dopiero bardzo rozległe grupy, które w dalszych procesach mutują się i powstają coraz to nowsze, groźniejsze zakażenia. Najbardziej szkodliwą grypą w ostatnich latach była ptasia grypa, a w bieżącym roku ogłoszono pandemię świńskiej grypy. Świńska grypa to grypa A/H1N1, czyli odmiana typu A. W chwili obecnej to właśnie na ten rodzaj grypy umiera najwięcej ludzi i uważana jest za najbardziej niebezpieczną.